Czy wiesz, że ...

Mamy dla Ciebie sporo ciekawostek, niektóre na pewno Cię zaskoczą.

    Mamy dla Ciebie sporo ciekawostek, niektóre na pewno Cię zaskoczą.
    
  • Czy wiesz, że najbardziej niebezpieczne ośmiornice są całkiem malutkie w porównaniu z rozmiarami, jakie mają inne ich gatunki?

    Gigantyczne mięczaki o długich mackach i błękitnej krwi oraz przypominającym torpedę tułowiowi polują na różne stworzenia morskie. Wypatrują je swoimi ogromnymi oczami (wyrośnięte ośmiornice mają największe oczy spośród wszystkich zwierząt świata). Wszyscy kojarzą ośmiornice z ich gabarytami, mówi się o nich „potwory morskie” właśnie ze względu na ich wielkość, a warto pamiętać, że najgroźniejsze spośród ośmiornic osiągają rozpiętość ramion zaledwie do 15 cm. Najniebezpieczniejsze małe ośmiornice żyją na Pacyfiku.

  • 
  • Czy wiesz, że na Bałtyku również występują przypływy i odpływy, ale prawie nie są odczuwalne?

    W portach Anglii czy Francji, na Morzu Północnym czy Atlantyku poziom wody zmienia się codziennie wraz z przypływem i odpływem. Buduje się tam nawet śluzy, tamy i zapory, dzięki którym statki cumujące rankiem w porcie wieczorem nie stają na mieliźnie. Powszechnie uważa się, że na Morzu Bałtyckim nie występuję pływy, bo ruchy są prawie niezauważalne.

  • 
  • Czy wiesz, że z Bałtyku na Morze Północne można przepłynąć nie tylko cieśninami duńskimi, lecz także Kanałem Kilońskim?

    Kanał Kiloński mierzy 98 637 metrów długości i 102 metry szerokości. Na obu krańcach kanału znajdują się wielkie śluzy, które umożliwiają przepłynięcie statków o długości ponad 200 metrów. Na kanale jest aż 10 bardzo wysokich mostów kolejowych i samochodowych, pod którymi mogą przepływać statki mające nawet 40 metrów wysokości. Dzięki kanałowi nie trzeba opływać całego Półwyspu Jutlandzkiego, co wydatnie skraca drogę np. z Gdyni do Amsterdamu.

  • 
  • Czy wiesz, że ryby też wędkują?

    Liczne grupy ryb znane są jako nawędy lub ryby-wędkarze, a to za sprawą zakończonego wabikiem wydłużonego przedniego promienia płetwy grzbietowej. Wabią ofiary jarzącą się wędką, która świeci pośród ciemnych wód. Nawędy nie mają łusek, najdłuższe z nich nie przekraczają nawet 1 metra, a po podaniu sobie posiłku (rybki, krewetki, kałamarnicy czy robaka) prosto z wędki natychmiast zamykają paszczę, zakleszczając powykrzywiane zęby. Najdłuższe wędki mają wędkarze żyjący w Atlantyku, Pacyfiku i Oceanie Indyjskim, które w ogóle nie wypływają na powierzchnię z najczarniejszych głębin.

  • 
  • Czy wiesz, że prędkość na morzu określa się w węzłach?

    Węzeł to jednostka miary równa jednej mili morskiej na godzinę. Służy do określania prędkości statków i samolotów oraz wiatru w meteorologii. Kiedyś mierzyło się prędkość za pomocą wyrzucanego za burtę kawałka drewna lub pływającej bojki przywiązanej do sznurka, na którym co 14 metrów wiązano węzełek. Prędkość obliczało się, mierząc czas rozwinięcia linki z węzełkami. Obecnie taką metodę zastępują urządzenia elektroniczne lub można ją określać za pomocą systemu GPS.

  • 
  • Czy wiesz, że Bałtyk jest pełen wraków?

    W Bałtyku jest ponad 1000 wraków. Te zagrażające żegludze oznacza się na mapach lub też usuwa np. za pomocą ładunków wybuchowych. Po II wojnie światowej, w rejonie podejść do polskich portów znalazło się kilkanaście zatopionych statków i okrętów. Na niektórych z nich znajdują się niebezpieczne ładunki, które stopniowo usuwa Marynarka Wojenna RP.Niektóre wraki udostępnione są do nurkowania, ale bywają też takie, które nie są niebezpieczne dla płetwonurków, a mimo to istnieje zakaz ich podwodnego zwiedzania ze względu na pamięć poległych – to miejsca uznane za cmentarze wojenne.

  • 
  • Czy wiesz, że wyspa Gotlandia na Bałtyku zwana jest wyspą skarbów?

    Gotlandia, należąca do Szwecji największa na Morzu Bałtyckim wyspa, uchodziła za zaczarowane miejsce, które chowa się za dnia, więc chętnie zakopywano na niej skarby, licząc, że nikt na nią nie trafi. Większość wikińskich skarbów znaleziono właśnie tutaj! Teraz Gotlandia jest bardzo popularnym miejscem wypoczynku, nie tylko ze względu na specyficzny urok (imprezy trwające całe lato, niezwykle kolorowa roślinność i piękne, brukowane uliczki pośród licznych galerii), lecz także na ciekawą historię oraz nadzieję turystów, że może został na niej jeszcze jakiś nieodkryty skarb...

  • 
  • Czy wiesz, że na jachcie są zwierzęta?

    O ludziach na lądzie mówi się pogardliwie „szczury lądowe”, a o doświadczonych marynarzach „wilki morskie”. Na jachtach żaglowych i żaglowcach roi się natomiast od zwierząt! Rybka to główna listwa na pokładzie, jeżyki i kotki to ochraniacze na żagle, jaskółką nazywa się schowek np. na ubrania, pieskiem - rodzaj knagi zaciskowej, a świetlikami - otwory w pokładzie służące do wentylacji i oświetlenia. Wysoko na maszcie żaglowca jest bocianie gniazdo, ale nie ma w nim bociana, tylko jest obserwator

  • 
  • Czy wiesz, że mała różnorodność gatunków ryb morskich w Bałtyku spowodowana jest niskim zasoleniem wód?

    To dla laika chyba dość zaskakująca informacja – wydawać by się przecież mogło, że to słodka woda potrzebna jest do życia! W Bałtyku spotykamy o wiele mniej gatunków ryb i roślin morskich niż na przykład w Morzu Północnym. Te, które lubią nasze wody, cechuje duża tolerancja na zmiany zasolenia. Do takich organizmów należą między innymi: dorsz, śledź i krewetka. Mniej jest w Bałtyku ryb typowo słonawowodnych (kiełże, podwój), za to przy brzegach i w zatokach występują gatunki słodkowodne, tj. okoń, błotniarka czy płoć.